NA_ŻARTY

joined: 2017-10-09
Szu­kam Cię -- a gdy Cię wi­dzę uda­ję, że Cię nie wi­dzę. K.P-T.
Points539More
Next level: 
Points needed: 461

Gifts

Gifts : 28

Something about me

Interests
https://youtu.be/Eiop4hrBJO4?list=LL
Things I like
,,,https://youtu.be/x6V_c7FepYk,
https://youtu.be/RCMXO9sBIcU?list=RDMMWFC_Xqmxgfk

Przed TOBĄ,któryś
trzy dni cierpiał kaźnie
i poznał ludzkie
przedśmiertelne bojaźnie,
Żebrząc, by wieczną
nie była jej męka,
Polska klęka.
...i Polska
i cały świat...
prosi Boga o zmiłowanie
w czasie trwającej pandemi.
...pośród izolacji, w której cierpimy...





https://youtu.be/iSl1kmQMG2E
Przy sar­ko­fa­gu tego głu­chej pły­cie
wiem, że na za­wsze kie­dyś po­zo­sta­nę;
krew moja wsią­ka w te gła­zy cio­sa­ne,
z krwią mą w sar­ko­.f.a.g. wsią­ka moje ży­cie.

Róże i blusz­cze, co się tu krze­wi­cie
nie­gdyś mą ręką bo­le­sną za­sia­ne:
spleć­cie na­de­mną cie­ni­stą al­ta­nę,
abym nie wi­dział słoń­ca na błę­ki­cie,

ani księ­ży­ca na wie­czor­nem nie­bie,
bo każ­de z świa­teł tych zbu­dzić mnie może
wspo­mnie­niem chwi­li try­um­fu prze­brzmia­łej —

one pro­mien­ny mój try­umf wi­dzia­ły,
a jam nie wie­dział wów­czas, że go wło­żę
w urnę i w gro­bu mar­mu­rach po­grze­bię...K.P-Tetmajer.."Przy sarkofa.g.u"



https://youtu.be/mh0dwDLyVXI?list=RDRCMXO9sBIcU



https://youtu.be/CxX38ouVhv8?list=RDCxX38ouVhv8
Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia

w śmierci szukać zbawienia

i wiecznego ukrycia,

ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia

jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej

bezwiednie przeczuwanej przestrzeni tajemnej

nie władnie? Lecz strudzony walką bezowocną

z siłą losu przemocną,

ciebie wołam, śnie cichy... O! gdybyś przez wieki

nie schodził z mej powieki...

Śnie! Ileż razy westchnę do ciebie, gdy jasna

okrutna prawda mózg mój i serce rozdziera...

Jeszcze godzina jedna, dwie - - a potem zasnę

i cichość mnie śmiertelna

kołysze na swym łonie... Duch we mnie umiera,
i jestem, jak trup żywy, bez czucia, bez myśli,

więc złemu niedostępny... Ty mi słodycz ześlij,

śnie - - chcę choć wizji szczęścia. O! gdybyś przez wieki

nie schodził z mej powieki...



A choćbym dziś zasnąwszy, zamiast spodziewanej

ulgi, miał śpiący stać się łupem widm cierpienia

lub choćby się jątrzyły w nocy owe rany,

zdobyte w walce dziennej,

których ja zapomnienia

szukam w martwości sennej:

jeszcze do cię zawołam, śnie, obyś przez wieki

nie schodził z mej powieki...K.P-Tetmajer"Do snu"

Last visits

Total visits: 30216
1 minute ago
10 minutes ago
12 minutes ago
15 minutes ago
21 minutes ago
26 minutes ago
28 minutes ago
41 minutes ago
44 minutes ago

Wall